Którą ręką robisz to w domu

Czego się nauczyłam, robiąc porno? Że nie jestem aż tak popieprzona, jak mi się wcześniej wydawało. Że ludzie mają różne fantazje, ale to nie znaczy, że chcą je wcielać w życie. Wystarczy, że zobaczą je na ekranie – mówi Erika Lust, szwedzka reżyserka, która uważa, że może zmienić porno. 

Kładziesz się, smarujesz ciało olejkiem i wywołujesz ducha.
– Jak mam wywoływać ducha? – pyta młoda kobieta w szlafroku.
– Normalnie. Powtarzasz: „Come to me! Come to me!”.
– I co potem?
– Nic. Duch przychodzi, a potem się pieprzycie…
Reżyserka nie traci czasu na wnikanie w szczegóły scenariusza. Daje ostatnie wskazówki operatorce kamery i siada przed swoim monitorem.
– Akcja!

fot. Krzysztof Miękus
fot. Krzysztof Miękus

Młoda kobieta (już bez szlafroka) leży na szezlongu i wykonuje polecenia reżyserki („Come to me! Come to me!”). Jej ciało, pokryte równomierną warstwą fluidu i nasmarowane olejkiem do masażu wygląda w świetle reflektora jakby było z wosku. Kobieta wije się zmysłowo, masuje swoje piersi i wciąż wywołuje ducha, który niechybnie pojawia się w postaci drugiej młodej, nagiej i równie grubo pokrytej fluidem kobiety. Dla Dido (pseudonim tej wywołującej) to drugi film porno w życiu. Pierwszy kręciła kilka godzin wcześniej w tym samym miejscu.

Czytaj dalej „Którą ręką robisz to w domu”

Reklamy

Latarniowiec

Ten duński latarniowiec nazywa się Motorfyrskib No. 2. Pochodzi z początku XX wieku.

źródło

Pod koniec 2006 roku został przyholowany do stoczni gdańskiej, by tam przebyć kapitalny remont.

I wygląda na to, że wciąż czeka na kapitalny remont. Zdjęcie z 14 marca:

Zdaje się, że to jedyny latarniowiec, jaki kiedykolwiek mieliśmy. Jeszcze rok temu unosił się na wodzie.

Limanowa

Mgla 1
Okolice Limanowej, Beskid Wyspowy. W pobliżu miasta znajduje się jedno z najliczniejszych w Polsce osiedli romskich. Zamieszkane jest przez ludność z grupy Bergitka Roma, prowadzącej od kilkuset lat osiadły tryb życia i będącej w stałym konflikcie ze znacznie bogatszymi i bardziej wpływowymi Kelderari i Lovari. Co roku we wrześniu do Limanowej przybywa Międzynarodowa Pielgrzymka Romów.

To zdjęcie, które kiedyś zrobiłem na potrzeby projektu Małopolska – fotografie. To niczego nie wyjaśnia.

A tutaj reportaż z Dużego Formatu GW o Limanowej: Cyganów nie lubię, co raczej się podoba.