Nowe życie

Przeprowadziłem się do nowego miejsca i nie mam ciepłej wody, ponieważ procedura podłączenia gazu jest znacznie bardziej skomplikowana, niż sądziłem. Chciałem jednak podłączyć coś tymczasowego. Na przykład elektryczny podgrzewacz wody.

Kupiłem na allegro. Był niedrogi, dotarł do mnie po 3 dniach. Podłączyłem go. Mimo iż z założenia miał być tylko prowizyrcznym rozwiązaniem, zrobiłem to porządnie. Po podłączeniu okazało się jednak, że jest drobny wyciek na złączu. Drobny, naprawdę drobny. Rozkręciłem więc maszynę, by zajrzeć do środka. Nic nie znalazłem, skręciłem ponownie i puściłem wodę. Po 10 sekundach eksplodował.

Wielki huk i kompletnie rozerwana obudowa. Chyba był zbyt szczelny, bo rozerwało go ciśnienie powietrza wypartego przez napływającą wodę. Dlaczego więc nie eksplodował wcześniej? Nie wiem.

(kot nie ma nic wspólnego z eksplozją; on tylko dokonuje inspekcji)

Zdecydowałem się poszukać nowego podgrzewacza. Tym razem wybór padł na produkt marki Spółdzielnia Inwalidów „Nowe Życie” Zakład Pracy Chronionej z Częstochowy.Podłączyłem. Działał 10 sekund, po czym woda przestała płynąć, coś syknęło i zaczęło się dymić. Okazało się, że tym razem woda cieknie z wnętrza samego podgrzewacza. Ale nie z kranu. Pani, która mi go sprzedawała napisała, że może mam zbyt niskie ciśnienie w rurach. No cóż. Wyższego nie chcę. I tak rozsadza podgrzewacze.

Tak wygląda wnętrze „Nowego Życia” po osuszeniu:

Niestety producent nie ma strony internetowej. Znalazłem tylko na allegro inny ich produkt:

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s