Ausshaffungsinitiative, czyli “ruch na rzecz wykopania obcych” ze Szwajcarii. Odpowiedzialna za to populistyczna partia SVP posługuje się hasłem “szwajcarska jakość”.
O niecodziennym sposobie uprawiania polityki w Ghanie można przeczytać tutaj, natomiast poniżej filmik ukazujący ghanajskiego urzędnika pocztowego i muzyka improwizatora w jednej osobie.
Ordos jest milionowym miastem w Mongolii Wewnętrznej w Chinach.
Albo nie. Ordos jest całkowicie pustym miastem w Mongolii Wewnętrznej w Chinach. Powstało dla miliona mieszkańców. Jest nowoczesne i wizjonerskie. Pozostaje puste, mimo iż wszystkie mieszkania są wykupione. Dlaczego? Odpowiedź w filmie:
A oto reklama, którą chińskie władze starają się zachęcić ludzi do osiedlenia się w tym cudownym miejscu:
Szlaga: Bywało, że nie wychodziłem w ogóle ze Stoczni przez miesiąc albo i dłużej. Zdarzały się nieprzerwane dwutygodniowe imprezy. Na dole była przez jakiś czas hurtownia spożywcza. Oni dowozili ludziom zakupy na telefon. Ale można było też zejść, zapukać i podać numery produktów. Po kilku minutach pan wystawiał siatkę przed drzwi. Funkcjonowały też bufety stoczniowe. Pozostawała tylko kwestia szmuglowania alkoholu do środka.
Kopcewicz: To była nagła potrzeba. Musiałem jakoś zdobyć alkohol, więc postanowiłem przeszmuglować ćwiartki ukryte w chlebie. Strażnicy ich nie wykryli, ale i tak akcja skończyła się fatalną awanturą, bo byłem już podpity. Zabrali mi przepustkę i wyrzucili za bramę. Musiałem później przeskakiwać przez mur przy kazamatach. Doczołgałem się jakoś do Kolonii, a następnego dnia stawiłem na dywaniku u komendanta Grudnia, by wytłumaczyć mu całą sytuację. Był bardzo wyrozumiały i wystawił mi kolejną przepustkę. Wspaniały człowiek!
Całość mojego tekstu o artystach działających na terenie dawnej Stoczni Gdańskiej można przeczytać na stronie Malemena.
Tomek Kopcewicz (fot. Szlaga)
Niestety zdjęcia na stronie Malemena są wykadrowane, ale tu można zobaczyć, jak wyglądała oryginalna publikacja.
Większość ludzi na świecie żywi przekonanie, że wszelkie zło pochodzi z Nigerii.
Dla Afrykanów, Nigeryjczycy, to po prostu niebezpieczni szaleńcy. Bardzo niebezpieczni szaleńcy!
Trochę jak, ci których odmalowano w filmie Dystrykt 9 (choć w tej scenie, to akurat członkowie nigeryjskiego gangu dostają w tyłek, ale i tak wyglądają, jak zło).
Dla całej reszty świata, Nigeria, to ojczyzna złowieszczej liczby 419, czyli tak zwanego nigeryjskiego przekrętu.
Ale jak w takim razie wygląda zło z perspektywy Nigerii?
Może tak:
To trailer filmu 666, wyprodukowanego w Nollywood przez Pastora Kennetha Okonkwo. Film (w 4 częściach) ma się już niebawem stać “psychotronicznym klasykiem”.
“W pierwszej scenie filmu, diabeł wysyła dwóch zabójców na ziemię, by porwali ciężarną kobietę. Rozcinają jej brzuch w tunelu i zabierają dziecko, które chrzczą (sic!) w imię Szatana. Przez cały czas trwania filmu, Szatan terroryzuje ludność Nigerii, mimo wysiłków Pastora Okonkwo (tak, on również występuje w filmie). Okonkwo często wysyła pioruny do piekła za pomocą siły modlitwy.
W drugiej części filmu, porwane dziecko powraca na ziemię i sprawia całe mnóstwo kłopotów. Uwodzi dwudziestokilkuletnią kobietę emitując promienie lasera ze swoich oczu; wdaje się w bójkę w barze i posiada kobietę, która następnie zabija księdza. Potem, gdy gang chrześcijan łapie go i próbuje rutyalnie go zadźgać nożami, on używa swych mocy, by każdego z członków gangu naznaczyć liczbą 666 na czole…” (dzięki Vice)
Toskańskie mleko oferowane przez Amazon.com ma zwolenników i przeciwników. Nic nowego. Tutaj można przeczytać recenzję entuzjasty, a tutaj sceptyka.
A tak wygląda oferowany produkt:
Naprawdę ciekawie robi się jednak w dziale “Klienci, którzy kupili ten produkt, kupili także”. I tylko jedna pozycja:
How to live with a Huge Penis: Advice, Meditations, and Wisdom for Men Who Have Too Much (Paperback), czyli Jak żyć z wielkim penisem: porady, przemyślenia i mądrość dla mężczyzn, którzy mają za dużo (w miękkiej oprawie)
Po kliknięciu na link prowadzący do tego produktu, zaglądam do działu “Często kupowane razem” i pojawia się to:
podobno handmade…
Jeśli grę będziemy kontynuować, to w dziale “Często kupowane razem” teraz pojawi się inny prezydent:
I na tym się kończy, bowiem potem już Obama i Clinton pojawiają się w kółko. Mleko nie powraca…